content: demo article tone pass (neutral wording)

This commit is contained in:
2026-07-28 20:08:36 +02:00
parent f6340a89b3
commit 54de9d3ee9
@@ -62,8 +62,8 @@ i jednorazowy kontener builda odpalany przez systemd timer.
| Utrzymanie | skrypt builda | patche, aktualizacje, backupy bazy |
| Historia zmian | git, wbudowana | zależnie od produktu (bywa płatna) |
Rzeczy, które „niby są super, a jednak szczypią" — zweryfikowane, nie z folderu
marketingowego:
Ograniczenia poszczególnych rozwiązań, które zweryfikowaliśmy podczas
researchu:
- **Strapi** — historia wersji treści nie istnieje w darmowym self-hosted
(tylko płatne plany Growth/Enterprise). Wymaga stale działającego Node +
@@ -75,8 +75,9 @@ marketingowego:
- **TinaCMS** — edytuje Markdown, ale wymaga backendu: chmura Tina jest
darmowa tylko do 2 użytkowników, a self-hosting to własny serwer Node +
baza (Mongo/Postgres) + auth — wracamy do utrzymywania aplikacji.
- **Ryzyko open-core**: funkcje potrafią wędrować do płatnych planów
(przykład wyżej). Przy plikach w gicie nie ma czego zamknąć za paywallem.
- **Ryzyko open-core**: funkcje potrafią z czasem przechodzić do płatnych
planów (przykład wyżej). Gdy treść i jej historia leżą w gicie, nie ma
funkcji, którą dostawca mógłby przenieść do płatnego planu.
## Brak lock-inu
@@ -86,11 +87,11 @@ Każdy element jest wymienialny osobno, bo treść to czysty Markdown:
`<script>`.
- **Astro ↔ Hugo / Eleventy** — Markdown zostaje bez zmian, wymieniamy tylko
szablony.
- **Gitea ↔ dowolny git** — GitHub, GitLab, cokolwiek.
- **Gitea ↔ dowolny hosting gitowy** — GitHub, GitLab i inne.
- Nawet rezygnacja z całego podejścia = eksport trywialny, bo treść od
początku leży w otwartym formacie w naszym repozytorium.
Wniosek z tego demo: zaczynamy od najprostszego rozwiązania, które spełnia
wymagania (graficzny edytor + bezpieczna, bezobsługowa strona publiczna),
a complexity dokładamy dopiero wtedy, gdy pojawi się potrzeba, której to
podejście nie obsłuży.
wymagania — graficzny edytor dla redaktorów i bezpieczna, bezobsługowa strona
publiczna. Złożoność dodajemy dopiero wtedy, gdy pojawi się potrzeba, której
to podejście nie obsłuży.